Koktajle białkowe miały być szybkim, lekkim i bezproblemowym sposobem na dostarczenie białka. A jednak coraz więcej kobiet zauważa po nich wzdęcia, gazy, uczucie ciężkości, a nawet pogorszenie stanu skóry.
Jeśli masz podobne doświadczenia, to nie znaczy, że „coś jest z Tobą nie tak”.
Regularnie słyszę te same historie. I wiem jedno: problem bardzo często leży w składzie koktajlu, a nie w Twoim organizmie.
Poniżej wyjaśniam trzy najczęstsze przyczyny, przez które białkowe shake’i zamiast wspierać – sabotują samopoczucie.
Dlaczego po koktajlach pojawiają się wzdęcia i gazy?
1. Laktoza w odżywce białkowej lub mleku
Wiele popularnych odżywek białkowych zawiera laktozę albo jest mieszanych z mlekiem. Tymczasem szacuje się, że nawet 40% dorosłych Polaków ma mniejszą lub większą nietolerancję laktozy.
Efekt?
Wzdęcia, gazy, uczucie „balonu” w brzuchu, a czasem również zmiany skórne. Co ważne – nietolerancja laktozy nie zawsze objawia się gwałtownie. Często to narastający dyskomfort, który łatwo zbagatelizować.
2. Białko roślinne, które fermentuje w jelitach
Białka roślinne (np. grochowe) bywają reklamowane jako „lżejsze”, ale w praktyce u wielu osób działają odwrotnie. Zawierają oligosacharydy i nierozpuszczalny błonnik, które nie są trawione w jelicie cienkim.
Trafiają do jelita grubego, gdzie zaczynają fermentować.
Efekt fermentacji? Gazy – wodór, metan – i uczucie rozpierania.

3. Kazeina – wolno trawione białko mleczne
Kazeina to białko, które trawi się bardzo wolno. U części osób powoduje nie tylko dolegliwości jelitowe, ale również nasila stany zapalne skóry – szczególnie trądzik i łojotok.
Jeśli po koktajlach zauważasz pogorszenie cery, to sygnał, którego nie warto ignorować.
Czy to znaczy, że trzeba zrezygnować z koktajli białkowych?
Nie. Trzeba tylko pić takie, które rzeczywiście służą organizmowi.
Rozwiązaniem jest izolat białka serwatkowego, który:
– nie zawiera laktozy
– nie zawiera kazeiny
– jest lekki dla układu pokarmowego
– nie nasila problemów skórnych
W ofercie KWB znajdziesz Iso Whey – czysty izolat białka serwatkowego. W wersji naturalnej bez barwników i słodzików, a także w szerokiej gamie smaków (aż 19 wariantów), dzięki czemu nie musisz wybierać między składem a przyjemnością.
Dla osób, które wolą lżejszą formę niż klasyczny shake, alternatywą jest lemoniada proteinowa z dodatkiem kolagenu– również bez laktozy i kazeiny, bez problemów ze wzdęciami i gazami.
Białko ma wspierać, nie sabotować
Jeśli po „zdrowych” koktajlach czujesz się gorzej, to nie jest kwestia słabej silnej woli ani „przewrażliwienia”. To informacja od organizmu.
Warto słuchać sygnałów, które wysyła ciało, i wybierać produkty, które realnie je wspierają.
Bo dobrze dobrane białko to energia, sytość i regeneracja – a nie wzdęcia, dyskomfort i pogorszenie cery.
Czas pić białko, które działa dla Ciebie, a nie przeciwko Tobie.
Przeczytaj także 👉 Jak działa KWB Electro Woman? Elektrolity, witaminy i minerały dla twojej równowagi.
Artykuł ten nie jest przeznaczony do diagnozowania, ani leczenia chorób. Nie jest alternatywą do kontaktu z lekarzem, ani nie nakłania do zaprzestania leczenia. Zastosowanie się do treści zawartych w tym artykule jest wyborem czytelnika i przejmuje on pełną odpowiedzialność za swoje czyny.





