Hashimoto a odchudzanie – 5 rzeczy, które robię na co dzień

Hashimoto a odchudzanie – 5 rzeczy, które robię na co dzień

Czy przy Hashimoto da się zmienić sylwetkę? Tak. Mam Hashimoto i mimo to moje ciało wygląda dzisiaj zupełnie inaczej niż na starym zdjęciu z plaży. Choroba nie zniknęła – nadal ją mam. Zmieniło się to, co robię na co dzień. W tym artykule pokażę Ci pięć rzeczy, które stosuję ja i które możesz wprowadzić u siebie.

Hashimoto a odchudzanie – dlaczego to nie jest zwykła dieta

Hashimoto to błąd układu odpornościowego: organizm atakuje własną tarczycę. To nie jest coś, co przechodzi, gdy przestaniesz o tym myśleć. Ale to, jak się z nim czujesz i jak wygląda Twoja sylwetka, w dużej mierze zależy od małych decyzji, do których wracasz każdego dnia.

Nie chodzi o rewolucję. Chodzi o pięć prostych nawyków.

1. Regularne badania przy Hashimoto

Badam się regularnie. Podstawowy zestaw to TSH, FT3, FT4, anty-TPO, anty-TG oraz USG tarczycy.

Dlaczego to takie ważne? Bo muszę wiedzieć, czy to, co robię, mi pomaga, czy szkodzi. Bez badań działasz po omacku. Z badaniami podejmujesz decyzje na podstawie faktów, a nie samopoczucia z danego tygodnia.

2. Hashimoto a trening – więcej nie znaczy lepiej

Nie trenuję za długo i za intensywnie. Kiedy to robię, widzę efekty od razu i to niestety negatywne. W sylwetce – opuchnięcia całego ciała, w samopoczuciu – brak sił i energii na cokolwiek i w wynikach badań – ewidentne pogorszenie.

Wiele kobiet popełnia ten sam błąd: gdy efekty nie przychodzą, lub gdy wyglądają gorzej mimo starań, dokładają treningów, a przy Hashimoto to pogarsza sytuację. Jeżeli masz wrażenie, że robisz wszystko dobrze, a wyglądasz gorzej, to zastanów się czy przypadkiem nie robisz za dużo. Przy Hashimoto więcej naprawdę nie znaczy lepiej.

Pisałam o tym szerzej przy okazji jesiennej zmiany planu treningowego – mechanizm jest ten sam, zmienia się tylko przyczyna.

3. Jelita – miejsce, o którym łatwo zapomnieć

Znaczna część komórek układu odpornościowego znajduje się w obrębie jelit. Skoro Hashimoto to błąd układu odpornościowego, jelita nie mogą być na końcu listy.

Dlatego dbam o nie szczególnie i regularnie stosuję probiotyk w płynie KWB Probio C 2.0  – od lat ten sam.  To element mojej codziennej rutyny, a nie dwutygodniowa akcja.

4. Co jeść przy Hashimoto – bez strachu, ale uważnie

Uważam na to, co jem. Ultra przetworzonej żywności prawie nie jem. Ale to nie oznacza życia bez przyjemności. Jak mam ochotę na deser, idę do ulubionej kawiarni i jem go bez wyrzutów sumienia. Za to ze snickersem w ręce czy paczką chipsów raczej mnie nie zobaczysz.

Nie jem też nabiału – u mnie to była jedna z najlepszych decyzji, ale o tym, dlaczego sama choroba nie jest wskazaniem do jego odstawienia, pisałam osobno.

Pieczywo jem sporadycznie, ale glutenu się nie boję – nie mam celiakii. Nie jem soi. Mocno ograniczam strączki i warzywa kapustne. Nie dlatego, że tak wypada, tylko dlatego, że po nich czuję się zdecydowanie gorzej. To moja obserwacja własnego ciała. Twoja lista może wyglądać inaczej – ważne, żebyś w ogóle ją miała.

5. Sen – najnudniejszy punkt, ale najważniejszy

Śpię. A raczej staram się spać jak najlepiej, bo z tym bywa różnie. Dlatego codziennie próbuję zasnąć o tej samej godzinie i odłożyć telefon przynajmniej godzinę wcześniej.

Nie brzmi jak sekret. I dobrze, bo nim nie jest. Sen robi różnicę dopiero wtedy, gdy dbasz o niego dzień po dniu – nawet jeśli nie zawsze się udaje.

Jeśli wieczorne wyciszenie przychodzi Ci z trudem, opisałam swój wieczorny rytuał krok po kroku.

Podsumowanie

Hashimoto nie zniknie, gdy je zignorujesz. Ale to, jak się z nim czujesz, zależy od małych decyzji, do których wracasz każdego dnia.

Nie musisz wprowadzać wszystkich pięciu punktów naraz. Wybierz jeden – ten, który jest dla Ciebie najbardziej realny. I wróć do niego jutro.

Bo małe nawyki budująwielkie efekty.

Najczęstsze pytania o Hashimoto i sylwetkę

Czy przy Hashimoto można zmienić sylwetkę? 

Tak. Wymaga to jednak podejścia dopasowanego do choroby: regularnych badań, rozsądnego treningu, dbania o jelita, jedzenie i sen.

Jakie badania robić przy Hashimoto?

TSH, FT3, FT4, anty-TPO, anty-TG oraz USG tarczycy. Regularne badania pokazują, czy Twoje działania faktycznie pomagają.

Czy przy Hashimoto trzeba odstawić gluten? 

Nie każda osoba z Hashimoto musi unikać glutenu. Jem pieczywo sporadycznie ale glutenu się nie boje. Ważniejsze jest obserwowanie własnego ciała i ograniczanie ultra przetworzonej żywności.

Czy intensywny trening pomaga schudnąć przy Hashimoto? 

Nie. Zbyt długi i zbyt intensywny wysiłek może pogarszać sylwetkę, samopoczucie i wyniki badań. Trening powinien być dopasowany do aktualnych możliwości i stanu zdrowia.

Artykuł ma charakter edukacyjny i odzwierciedla osobiste doświadczenia autorki. Nie stanowi porady medycznej ani zaleceń dietetycznych i nie zastępuje konsultacji z lekarzem. Hashimoto wymaga diagnostyki i opieki lekarskiej – decyzje dotyczące leczenia, diety i aktywności fizycznej omów ze swoim lekarzem lub dietetykiem klinicznym. Reakcje na produkty spożywcze są indywidualne.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz też

ODŻYWKA BIAŁKOWA – po co, dla kogo, jaka?

ODŻYWKA BIAŁKOWA – po co, dla kogo, jaka?

METAMORFOZA 90 system treningowy dla zabieganych

METAMORFOZA 90 system treningowy dla zabieganych

PROBIOTYKI A ODPORNOŚĆ

PROBIOTYKI A ODPORNOŚĆ

Puree z dyni – dlaczego warto włączyć je do diety?

Puree z dyni – dlaczego warto włączyć je do diety?

Co dalej z KWB Creatine Woman? Ważne oświadczenie i nowa alternatywa

Co dalej z KWB Creatine Woman? Ważne oświadczenie i nowa alternatywa

Poranna rutyna – klucz do sukcesu i energii na cały dzień 

Poranna rutyna – klucz do sukcesu i energii na cały dzień