fbpx
SEKRETY PŁASKIEGO BRZUCHA

SEKRETY PŁASKIEGO BRZUCHA

Marzenie i koszmar. Płaski brzuch, dobrze trawiący pokarmy i do tego z niskim poziomem tkanki tłuszczowej z pewnością zalicza się do marzeń wielu kobiet. Z kolei wzdęty i wypchnięty brzuch, w którym ciągle się coś przelewa, oraz towarzyszą temu gazy jest koszmarem, który spotykam w swojej pracy bardzo często. Dzisiaj przedstawię Ci 5 prostych sposobów na uzyskanie płaskiego brzucha. Żeby było jasne: to nie jest artykuł o spalaniu tkanki tłuszczowej z brzucha. Redukcja tkanki tłuszczowej to zupełnie inny temat.

WOLISZ OGLĄDAĆ NIŻ CZYTAĆ?

ZAPRASZAM W TAKIM RAZIE DO OGLĄDANIA

TRENUJ BRZUCH

Trening mięśni brzucha większości kobiet ciągle kojarzy się z redukowaniem tkanki tłuszczowej z tego obszaru ciała. Jest to oczywiście absolutna bzdura, ponieważ miejscowe spalanie tkanki nie istnieje, a za zmniejszenie procentowego udziału tłuszczu w ciele odpowiedzialne jest wyeliminowanie błędów w diecie. Jaki jest więc związek treningu mięśni brzucha, z posiadaniem płaskiego brzucha? Mając wytrenowane mięśnie tego obszaru ciała zyskujemy „ściśnięcie wnętrzności”. Jakby ten skrót myślowy drastycznie nie brzmiał to wskazuje on same pozytywy. Dla łatwiejszego zrozumienia: silne mięśnie brzucha spowodują, że nawet w przypadku lekkich wzdęć, czy zbyt dużej ilości spożytego pokarmu, brzuch będzie stosunkowo płaski, a nie wypchnięty kilkanaście centymetrów przed siebie. Na pewno trudniejsze jest ubranie tego zjawiska w słowa, niż zrozumienie go 😊 Czy to więc oznacza, że warunkiem uzyskania płaskiego brzucha, jest częste trenowanie tej partii mięśniowe? Nie, absolutnie nie! Z jaką częstotliwością trenować brzuch nauczysz się korzystają z  👉 PLAN TRENINGOWY DLA KOBIET

FLORA BAKTERYJNA JELIT

Jeśli miałabym wymienić jedną, jedyną rzecz, która jest najważniejsza w kwestii uzyskania płaskiego brzucha to bez wahania wskazałabym na zasiedlenie naszych jelit odpowiednimi kulturami bakterii! Sama długo ten temat spychałam na bok, sama długo w niego nie wierzyłam. Jednak pewnego dnia, gdy przelewanie w brzuchu stało się tak uciążliwe, że nie dało się tego wytrzymać, zdecydowałam się na kurację probiotykami w płynie. Zdecydowanie tą decyzję uważam za jedną z najlepszych pod kątem dbania o swoją sylwetkę, oraz zdrowie. Kuracja probiotykami powinna składać się z produktu w formie płynnej (nie kapsułkowanego), który zawiera wiele różnych, żywych szczepów bakterii. Dzięki takiej kuracji pozbędziesz się wzdęć i zaparć. Zmniejszysz podatność na alergie pokarmowe, zwiększysz odporność, oraz przyspieszysz spalanie tkanki tłuszczowej. Ostatni punkt dotyczy głownie osób otyłych, ponieważ istnieje już w tej chwili wiele badań wskazujących, że osoby które mają problemy z wagą mają inną florę bakteryjną niż osoby szczupłe!

REGULARNE USUWANIE ALERGENÓW Z DIETY

Jeżeli jesteś już ze mną dłużej, i/lub korzystasz z diety zawartej w e-booku „Mój plan Twój efekt” wiesz, że na ten element kładę duży nacisk. Od zawsze, na samym początku diety, każda moja podopieczna musiała usunąć nabiał. Takie same wytyczne są dla kobiet korzystających z diety zawartej w e-booku. Dlaczego? Głównie dlatego, że 90% kobiet ma większą, lub mniejszą nietolerancję na tą grupę produktów. O ile kobiety które mają dużą nietolerancję z reguły same rezygnują z nabiału, o tyle kobiety mające delikatne alergie tego nie robią. Powoduje to często kumulowanie się kilku mniejszych alergii i powodowanie problemów ze wzdęciami, rozwolnieniem, nadmiarem wody podskórnej itd. Co gorsza w takim przypadku, zdiagnozowanie przyczyn takiej alergii jest już bardzo trudne dlatego m.in. nabiał „na dzień dobry” znika z diety. Czy nabiał to nasz jedyny problem? Nie, niestety nie. Problemem może być KAŻDY PRODUKT SPOŻYWCZY. Dlatego istotne jest dla naszego zdrowia i sylwetki świadome odżywianie, oraz obserwowanie reakcji naszego organizmu. Jeżeli widzisz, że coś Ci nie służy – usuwasz taki produkt z diety. Po pewnym czasie można spróbować do tego produktu wrócić, ale najpierw trzeba mocno popracować nad florą bakteryjną jelit. Jeżeli alergia była mała to jest szansa, że dany produkt co kilkanaście dni będziesz mogła sobie spokojnie zjeść.

KONIEC Z CHEAT MEAL

Cheat meal to tzw. posiłek oszukany. Metoda „oszukanych posiłków” została zaczerpnięta od kulturystów, jest chętnie wykorzystywana przez amatorów i amatorki diet w celu najzwyklejszego usprawiedliwienia przed samym sobą odpuszczenia założeń diety. Metoda, której jedynym słusznym momentem do zastosowania jest dieta bardzo niskokaloryczna, oraz bardzo rygorystyczna. Świat ZDROWEGO ODŻYWIANIA przyjął tą przyjemną wymówkę do siebie, dorabiając do tego ideologie o korzyściach sylwetkowych wynikających z robienia weekendowych cheat meal. Jednak cheat meal korzyści nie ma żadnych – taka jest smutna prawda. Nie poprawisz cheat mealem sylwetki, nie przyspieszysz efektów. Jedyne co Ci po regularnych cheat mealach przyjdzie to prawdopodobne zaburzenia odżywiania, bo cheat meal łatwo zmienia się w typowe obżarstwo i jedzenie co popadnie nawet cały weekend, lub dłużej. Co mają cheat meal do smukłego brzucha? Wiele:

  • dużo resztkowe jedzenie zostawia nam nawet na kilka dni dużo treści w jelitach, co jak się domyślasz powoduje wzdęty brzuch
  • spożywając dużo produktów, często niskiej jakości narażamy się na spożycie produktów, które powodują u nas wzdęcia i alergie
  • duża ilość „ciężkiego” jedzenia to też wolniejsze trawienie i efekt wypchniętego brzucha przez kilka dni

Warto? Moim zdaniem nie warto! Szczególnie, że jak masz apetyt na jakiś posiłek, to można go przygotować samemu w wersji mniej kalorycznej (choć niekoniecznie musi mieć mniej kalorii) Można wyjść do restauracji i zjeść swój ulubiony posiłek, czy deser zrobiony z dobrej jakości składników. Najważniejsze to nie planować obżarstwa i nie jeść, jakby to był nasz ostatni posiłek w życiu 😉

Jeżeli masz problem z nadmiernym apetytem przeczytaj mój artykuł sposób na mniejszy apetyt.

 

PIJ WODĘ

Woda, woda, woda – ciągle na pewno słysz to samo – pij wodę. Wiem, że wiele kobiet ma problem z regularnym spożywanie odpowiedniej ilości wody, ale fakt jest taki, że woda jest niezwykle ważna dla naszego organizmu. Jej odpowiednie spożycie zapewnia poprawne działanie organizmu. Jak się domyślasz spożywanie wody ma także wpływ na nasze jelita i żołądek, co oczywiście przekłada się na trawienie i w efekcie na wygląd naszego brzucha. Ile wody spożywać dziennie? Zależne jest to od wielu czynników, ale na pewno nie mniej niż 2 litry. Jeśli naturalna woda nie smakuje Ci – możesz do niej wsypać saszetkę ulubionego smaku. Pamiętaj też o tym, żeby jedzenia, a w szczególności jajek, nie popijać zimną wodą. Kto raz to zrobił na pewno to zapamięta. Jeżeli już jesteśmy przy płynach to wypij czasami dobrej jakości herbatę miętową.

Przeczytałaś – jakie masz wnioski? Pomyśl chwilę i sama sobie odpowiedz, czy pozbycie się wzdętego brzucha jest trudne. Moim zdaniem jest bardzo proste, trzeba podejść do tego tylko w odpowiedni sposób. Wprowadź moich 5 prostych porad i ciesz się płaskim brzuchem i lepszym samopoczuciem każdego dnia.

 

 

Komentarze

40 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz też

ELA @fit_vege_mom – mama dwójki dzieci

ELA @fit_vege_mom – mama dwójki dzieci

ZADBAJ O SWOJĄ TARCZYCĘ

ZADBAJ O SWOJĄ TARCZYCĘ

GDYBY SŁOWA SAME ZMIENIAŁY SIĘ W CZYNY

GDYBY SŁOWA SAME ZMIENIAŁY SIĘ W CZYNY

KUCHNIA KWB FOOD #4 KREWETKI Z SOSEM ZE SMAŻONYCH POMIDORÓW i OLIWEK oraz KREM BATATOWO-MARCHEWKOWY

KUCHNIA KWB FOOD #4 KREWETKI Z SOSEM ZE SMAŻONYCH POMIDORÓW i OLIWEK oraz KREM BATATOWO-MARCHEWKOWY

INSULINOOPORNOŚĆ – krok od cukrzycy

INSULINOOPORNOŚĆ – krok od cukrzycy

GOSIA – mama trójki, która schudła 16 kg!

GOSIA – mama trójki, która schudła 16 kg!