NABIAŁ – JEŚĆ CZY NIE JEŚĆ?

NABIAŁ – JEŚĆ CZY NIE JEŚĆ?

NABIAŁ – JEŚĆ CZY NIE JEŚĆ?

Nabiał w diecie – ten temat od dawna dzieli dietetyków i trenerów. W mojej opinii jest to niezrozumiałe, ponieważ argumentów przemawiających za utrzymaniem, bądź wprowadzeniem nabiału do diety jest naprawdę niewiele. W tym artykule wszystko opiszę, żebyś sama mogła podjąć świadomą decyzję 😊

NABIAŁ TO ŚWIETNE ŹRÓDŁO BIAŁKA?

Najczęściej poruszany argument: świetne źródło białka. Zatem sprawdzimy. 80% białek mlecznych, to kazeina, która często jest alergenem. Kazeina ma też negatywny wpływ na jelita i nasila niektóre jednostki chorobowe jak np. hashimoto. Jak ważne dla zdrowia i szczupłej sylwetki są jelita możesz przeczytać w dwóch poniższych artykułach:

SEKRETY PŁASKIEGO BRZUCHA – https://www.alicjajanowicz.com/sekrety-plaskiego-brzucha/

ZADBAJ O SWOJĄ TARCZYCĘ https://www.alicjajanowicz.com/zadbaj-o-swoja-tarczyce/

Jeśli już jesteśmy przy jelitach, to jedna bardzo ważna uwaga: jogurt naturalny i kefir to nie są produkty, które wyregulują Twoje jelita. Oba te produkty posiadają zbyt wiele wad, żeby zaliczać je do produktów prozdrowotnych. Posiadają m.in. wspomnianą wcześniej kazeinę, a ich jakość ze względu na duże zapotrzebowanie i konkurencje cenową zazwyczaj nie jest zbyt wysoka. Poza tym dostarczając sobie bakterie probiotyczne w tej formie dostarczamy kalorie oraz inne alergeny np. laktozę.

NABIAŁ TO ŚWIETNE ŹRÓDŁO WAPNIA. KORZYSTNIE WPŁYWA NA KOŚCI

Fakt niezaprzeczalny. Nabiał zawiera bardzo dużo wapnia. Jednak, żeby zapewnić sobie zdrowe kości, to przede wszystkim na samym początku musimy zadbać o odpowiednio wysoki poziom witaminy D3 w organizmie. Z kolei wapń bez problemów dostarczymy stosując pełnowartościową dietę, w której jest odpowiednia ilość białka i warzyw. Pamiętaj też, że wapń konkuruje o wchłanianie w naszym organizmie m.in z magnezem czy żelazem. W momencie gdy przyjmujesz go w dużej, jednorazowej dawce możesz narazić się na niedobory właśnie tych pierwiastków. Jako ciekawostkę przytoczę badanie (1) z 2019 roku. Dr Amy Lanou, dyrektor ds. żywienia w Physicians Committee for Responsible Medicine w Waszyngtonie podsumowała je następującym wnioskiem: „Kraje o najwyższym wskaźniku osteoporozy to te, w których ludzie piją najwięcej mleka i mają najwięcej wapnia w swojej diecie.” (link do badania pod artykułem)

Traktuj to jako ciekawostkę mając na uwadze, że na każde jedno badanie przypada drugie podważające poprzednie. Jednak mimo to, takie wnioski dają do myślenia.

NABIAŁ JEST CZĘSTYM ALERGENEM?

Pomimo, że bardzo duża część populacji ma nietolerancje na laktozę, to część specjalistów i tak bagatelizuje ten problem. Robi to, ponieważ skupia swoją uwagę właśnie na laktozie, pomijając fakt, że częstą przyczyną alergii nie jest nietolerancja laktozy (cukru mlecznego) ale alergia na kazeinę (białko mleczne)! Możemy w tym miejscu się spierać o procenty osób nietolerujących laktozy, czy mających alergie na białka mleczne. I szczerze nie ma to znaczenia czy to jest według badań 60,80, czy 90% populacji. Liczy się fakt, że podczas praktycznej pracy z kobietami to właśnie nabiał powodował najwięcej problemów, a odstawienie go przynosiło najlepsze efekty i to w bardzo krótkim czasie.

NABIAŁ ZATRZYMUJE WODĘ PODSKÓRNĄ I PRZYCZYNIA SIĘ DO POWSTAWANIA CELLULITU?

Odpowiedź brzmi TAK, TAK i jeszcze raz TAK! W tym przypadku nie ma sensu podawać argumentów. W tym przypadku nie ma sensu nawet cokolwiek pisać poza jednym – sprawdź to sama! Uczciwie na 14-21 dni odstaw nabiał w każdej postaci nie zmieniając innych aspektów swojej diety czy treningu. Jeżeli będziesz jeść odpowiednio, a do tego odstawisz nabiał efekty same Cię przekonają. Zrobią to lepiej niż jakiekolwiek badanie, czy argument! Spróbuj – nie pożałujesz!

DLACZEGO NABIAŁ ZNAJDUJE SIĘ W WIELU ROZPISKACH DIETETYCZNYCH

Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka. Te bardziej dla mnie zrozumiałe to brak wiedzy i doświadczenia praktycznego, wielu osób zajmujących się dietą oraz fakt, że nabiał jest stosunkowo tani i łatwo dostępny. Jednak często powodem, przez który nabiał znajduje się w rozpiskach dietetycznych jest chęć przypodobania się dietetyka/trenera klientowi. Przecież jak taki klient dostanie w rozpisce na śniadanie bułeczkę z serkiem i szczypiorkiem będzie szczęśliwy. Do tego jeśli na podwieczorek będzie miał w rozpisce koktajl na mleku z owocami i jako przekąskę jogurcik lub owoc to poleci dietetyka dalej. Kawka z mleczkiem? Proszę bardzo – możesz pić ile chcesz 😊 Jest jakiś lepszy chwyt marketingowy, niż dawanie klientowi tego czego pragnie? A efekty? Te już są nieistotne, przecież klient jest zadowolony… no i nie zadaje dodatkowych pytań na początku.

NABIAŁ – TO JEŚĆ CZY NIE JEŚĆ?

Wiele lat prowadziłam konsultację indywidualne w zakresie diety. Wiele lat sama też trenuję i dbam o właściwe żywienie. Jednym z sekretów mojej sylwetki i sukcesów sylwetkowych kobiet, z którymi współpracowałam jest właśnie fakt całkowitej eliminacji nabiału z diety. Nie oznacza to, że nigdy już nabiału nie zjemy 😊 Jeśli zjesz trochę serka na wakacjach czy sporadycznie wypijesz kawę z mlekiem w towarzystwie przyjaciółki wszystko jest ok. Jednak regularne spożywanie nabiału ma niekorzystny wpływ na zdrowie oraz Twoją sylwetkę. Spożywanie nabiału to też jedna z najczęstszych przyczyn problemów z cerą oraz wzdęć i gazów. Decyzja jak zawsze należy do Ciebie – wybierz słusznie. Jeżeli jesteś jedną z tych osób, które jedząc nabiał czują się dobrze to wiedz, że dzieje się tak dlatego, że ludzki organizm ma niesamowitą zdolność do adaptacji. Radzi sobie nawet w ekstremalnie ciężkich warunkach. Jeżeli jesz nabiał i czujesz się dobrze to gwarantuje Ci, że gdy go odstawisz poczujesz się jeszcze lepiej, a jakość Twojej sylwetki znacząco się poprawi.

Komentarze

40 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz też

ELA @fit_vege_mom – mama dwójki dzieci

ELA @fit_vege_mom – mama dwójki dzieci

ZADBAJ O SWOJĄ TARCZYCĘ

ZADBAJ O SWOJĄ TARCZYCĘ

GDYBY SŁOWA SAME ZMIENIAŁY SIĘ W CZYNY

GDYBY SŁOWA SAME ZMIENIAŁY SIĘ W CZYNY

KUCHNIA KWB FOOD #4 KREWETKI Z SOSEM ZE SMAŻONYCH POMIDORÓW i OLIWEK oraz KREM BATATOWO-MARCHEWKOWY

KUCHNIA KWB FOOD #4 KREWETKI Z SOSEM ZE SMAŻONYCH POMIDORÓW i OLIWEK oraz KREM BATATOWO-MARCHEWKOWY

INSULINOOPORNOŚĆ – krok od cukrzycy

INSULINOOPORNOŚĆ – krok od cukrzycy

GOSIA – mama trójki, która schudła 16 kg!

GOSIA – mama trójki, która schudła 16 kg!