fbpx
KONIEC Z ZAKWASAMI PO TRENINGU

KONIEC Z ZAKWASAMI PO TRENINGU

Bolesność mięśni i stawów po treningu? Narastające zmęczenie, częste przeziębienia, zaburzenia snu oraz brak zadowalających efektów? Jeśli te problemy Cię dotyczą, to, wiedz, że gdzieś popełniasz błąd. W takich sytuacjach najczęściej rozwiązania szukamy w wielu aspektach życia, a tak naprawdę największym problemem jest zaburzony proces regeneracji. Dzisiaj przygotowałam dla Ciebie 5 wskazówek, dzięki którym nie tylko zmniejszysz zakwasy i poprawisz samopoczucie, ale także znacząco wpłyniesz na efekty treningów.

ZA DUŻA AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA

Jest to błąd popełniany bardzo często przez osoby początkujące oraz te, które rozpoczynają swoją przygodę od nowego roku. W tych dwóch sytuacjach najczęściej wychodzi się z założenia, że od jutra „wszystko się zmieni”. Często, będąc osobą kompletnie nieaktywną, nakreślamy sobie początkowy plan treningowy, którego nie powstydziłby się profesjonalny sportowiec: rano biegam, w południe trening, po treningu dodatek do treningu, a wieczorem jeszcze rowerek przed snem. To prowadzi do wyczerpania fizycznego, psychicznego, a w konsekwencji do zaniechania treningów. Po części wina leży po stronie trenerów/motywatorów. Pomyśl, ile razy ktoś Cię namawiał do: wyzwanie pośladki, wyzwanie X tysięcy kroków itd.? Często proponowane są codzienne treningi, które już z założenia są bardzo intensywne, a ponadto sugerowane są różne dodatki o wysokiej intensywności. Gdy do tego dodamy stres życia codziennego, masę obowiązków domowych i pracę, to okazuje się, że brakuje czasu na regenerację, a w konsekwencji chęci na jakiekolwiek działania. I nie myśl, że wolna sobota, czy wolny weekend zakończony cheat mealem rozwiąże sprawę. Gwoździem do trumny w tym przypadku jest również…

ZBYT NISKOKALORYCZNA DIETA

…którą narzucasz sobie sama lub wprowadzasz ją, bo zalecana jest przy danym wyzwaniu, które realizujesz. To właśnie zbyt mała podaż kalorii jest drugim problemem, który przedstawię. Poruszając ten temat, musimy wyjaśnić jedną kwestię. Jeżeli zależy Ci na redukcji tkanki tłuszczowej, to deficyt kaloryczny jest kluczowym czynnikiem wpływającym na efekt końcowy. Deficyt kaloryczny oznacza, że spożywamy mniej kalorii, niż nasz organizm potrzebuje, przez co zmuszony jest korzystać z naszej tkanki tłuszczowej. Jednak w momencie, gdy drastycznie zwiększamy aktywność fizyczną, jednocześnie zmniejszając podaż kalorii, pojawia się sytuacja w której deficyt kalorii jest olbrzymi –zdecydowanie większy, niż to potrzebne. To z kolei przekłada się na nasze samopoczucie, brak sił, bóle mięśni i stawów, a nawet zaburzenia snu. Czy chudniemy wtedy szybciej? Pozornie tak, ale efekt jo-jo to w takim przypadku pewnik, a dodatkowo narażasz się na poważne problemy zdrowotne.

ZBYT MAŁO WARTOŚCIOWA DIETA

W akapicie powyżej napisałam, że kluczowym czynnikiem podczas redukcji tkanki tłuszczowej jest deficyt kaloryczny. Jednak skrajnie błędnym założeniem jest myśl, że tylko deficyt kaloryczny decyduje o sukcesie. Jeżeli chcesz się szybciej regenerować, nie mieć zakwasów, ale za to zależy Ci na ładnej skórze i wysokim poziomie energii, to kalorie które dostarczasz muszą być możliwie jak najbardziej wartościowe. Przedstawię to na przykładzie obiadu:

– Grażynka zjadła kanapkę z jajkiem i twarożkiem, kupioną w jakieś sieciówce. Do tego drożdżówkę i kawkę z mlekiem – ot, taki klasyczny „obiad” na szybko.

– Agatka zjadła pół kilograma ziemniaków, kawałek mięsa lub ryby, warzywa polane oliwą, a na deser kawałek czekolady białkowej, bez oleju palmowego.

Grażyna dostarczyła 650 kalorii, w których było zaledwie 10 gramów białka, słabej jakości tłuszcze (w tym utwardzone) i aż ponad 100 gramów węglowodanów, w których było sporo cukrów prostych! Agata z kolei dostarczając taką samą ilość kalorii zjadła aż 3 razy tyle białka, mniej węglowodanów (bez cukrów prostych) i zdecydowanie lepszej jakości tłuszcze. Jak myślisz: kto osiągnie lepsze efekty? Która z kobiet ma więcej energii, lepszą skórę i piękniejsze włosy? Grażyna jedząca słabej jakości pożywienie, czy Agata? Jak widzisz kaloria kalorii nie równa. Pamiętaj też, że kluczowym składnikiem potrzebnym do odpowiedniej regeneracji mięśni, stawów, włosów i wszystkich innych elementów naszego organizmu jest właśnie białko. Białko którego, którego tak często boją się kobiety.

ZABURZONY RYTM DOBOWY I ZBYT MAŁA ILOŚĆ SNU

Dobry, głęboki i regularny sen, to olbrzymie narzędzie które wykorzystuje nasz organizm. To dzięki temu w ogromnej mierze jesteśmy zdrowi, mamy energię i lepiej myślimy. Roli snu nie da się przecenić, a zauważyłam, że ten element jest najbardziej lekceważony przez cały ogół społeczeństwa. Chcesz być zdrowa – śpij! Chcesz być piękniejsza – śpij! Chcesz być bardziej błyskotliwa – śpij! W nocy podczas Twojego snu dzieją się prawdziwe cuda. Regenerują się wszystkie narządy, odbudowują mięśnie, włosy, resetuje się nasz mózg.

Dla osób, które mają problemy ze snem w artykule 👉 jesienna chandra przygotowałam kilka wskazówek, tutaj jedynie je przypomnę:

  • Wstawaj o tej samej godzinie, 7 dni w tygodniu
  • Śpij 6-8 godzin dziennie
  • Jeżeli potrzebujesz drzemkę w trakcie dnia – zrób ją, ale nie dłuższą niż 20 minut
  • Nie objadaj się przed snem
  • Nie wykonuj intensywnej aktywności 3 godziny przed snem
  • Na godzinę przed snem nie korzystaj z telefonu, nie oglądaj TV
  • Zasypiaj codziennie o tej samej godzinie

NIEODPOWIEDNIE ŻYWIENIE OKOŁO TRENINGOWE

Ciężko trenujesz, sypiasz, przestrzegasz założeń diety, ale nadal masz zakwasy? Jeżeli tak, zwróć szczególną uwagę na rozłożenie posiłków spożywanych przed i po treningu, a także na odpowiednią suplementację około treningową. Najczęstszym błędem jest wykonanie ćwiczeń późnym wieczorem i … położenie się spać bez jedzenia! Takie rozwiązanie powoduje, że jakość snu znacząco spada i nasila się katabolizm. Oznacza to, że organizm w swoim ulubionym momencie regeneracyjnym tego nie robi. To z kolei przekłada się na efekty, a także nasilone bóle mięśniowe, potocznie mówiąc zakwasy.

O tym, co powinnaś jeść przed i po treningu bardzo dokładnie opowiadam w tym artykule 👉 co jeść przed i po treningu. Podałam tam sporo przykładów i rozwiązań, więc bez problemu dopasujesz wskazówki do swoich potrzeb. Przeczytaj ten artykuł, zaraz po tym jak skończysz czytać ten, dla własnego dobra, lepszego samopoczucia i wyglądu.

Jeżeli masz problemy z posiłkiem po treningu, nie masz apetytu po ćwiczeniach lub nie chcesz spożywać zbyt dużo kalorii przed snem, to świetnym rozwiązaniem jest REGE DRINK, który znacząco poprawia regenerację mięśni, stawów, układu nerwowego, a także ogólną regenerację organizmu. Daje też dużo możliwości, szczególnie gdy nie mamy czasu na posiłek. Niejednokrotnie po treningu wypijam 1-2 porcje REGE i po 10-15 minutach jem paczkę FIT SNACK, co zapewnia mi wysoką regenerację i stabilny poziom energii. Rozwiązanie szybkie i bardzo skuteczne. Polecam, poczujesz różnicę 😊

Komentarze

5 komentarzy

  • Gabi

    Dziękuję za ten artykuł wszystko prosto jasno i klarownie opisane

  • Edyta

    Oj Alicjo jak ja się cieszę że Ciebie mam 🙂 . Dziękuję za ogrom wiedzy:-)

  • Ela

    Super wpis , mam kupioną Twoją dietę ale bałam się zacząć ,żeby nie jeść za duże porcje . Jestem na diecie niskowęglowodanowej ale przy aktywności typu bieganie czasem mam totalny zjazd energii . Moja waga nie chce iść w dół mimo bardzo niskiej kaloryczności. Jak patrzę na Twoje nogi teraz i wcześniej jakbym widziała siebie. Robisz mega robotę Alicjo !!!

  • Kamila

    ❤ dziękuję za Twoją pracę…I czas jaki nam poświęcasz 🥰

  • Marta

    Pięknie Pani wygląda 😊 🤩 Chciałabym też to osiągnąć.
    Pozdrawiam serdecznie
    Marta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz też

ELA @fit_vege_mom – mama dwójki dzieci

ELA @fit_vege_mom – mama dwójki dzieci

ZADBAJ O SWOJĄ TARCZYCĘ

ZADBAJ O SWOJĄ TARCZYCĘ

GDYBY SŁOWA SAME ZMIENIAŁY SIĘ W CZYNY

GDYBY SŁOWA SAME ZMIENIAŁY SIĘ W CZYNY

KUCHNIA KWB FOOD #4 KREWETKI Z SOSEM ZE SMAŻONYCH POMIDORÓW i OLIWEK oraz KREM BATATOWO-MARCHEWKOWY

KUCHNIA KWB FOOD #4 KREWETKI Z SOSEM ZE SMAŻONYCH POMIDORÓW i OLIWEK oraz KREM BATATOWO-MARCHEWKOWY

INSULINOOPORNOŚĆ – krok od cukrzycy

INSULINOOPORNOŚĆ – krok od cukrzycy

GOSIA – mama trójki, która schudła 16 kg!

GOSIA – mama trójki, która schudła 16 kg!